Suchacz.Eu - portal Sołectwa Suchacz


Nawigacja

Random Photo

Galerie zdjęć:

name

Content


Przetłumacz stronę


PayPal

Zegar

Pogoda

name

Content

Kalendarz

<< Listopad 2020 >>
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            

Reklama

Jeśli nie życzysz sobie aby jakiekolwiek dane w postaci obrazu lub tekstu były kojarzone z Twoją osobą możesz wystąpić za pośrednictwem poczty elektronicznej (msj@post.pl) lub telefonicznie (601 912910) o ich skasowanie. Zlecenie takie nie wymaga żadnego uzasadnienia.

Ta nagroda Jej się po prostu należała!

Ta nagroda Jej się po prostu należała!

Po serii nagród i wyróżnień, jakie ostatnio przyznano Marlenie Szulc ze Świetlicy Wiejskiej w Suchaczu, w środę 17 bm. miłą niespodzianką było specjalne uhonorowanie, jakim obdarzyli ww. rodzice i przyjaciele. Była to chyba najbardziej sympatyczna i miła nagroda, bo otrzymana z rąk najbliższych współpracujących na co dzień ludzi. To podziękowanie to w końcu tylko skromny wyraz wdzięczności i podziwu dla Marleny, która zajmuje się dziećmi i jest świetną animatorką działalności świetlicy. Inicjatorami tego serdecznego wyróżnienia były: Ewa S., Ewa J., Judyta P., Magdalena B., Agnieszka W., Marta P., Marta L., Ola W., Justyna C., Honorata C., Joanna B., Kasia R., Monka J, Aleksandra G., Barbara M. i Jolanta H.

Jednym słowem: ta nagroda Jej się po prostu należała!

 

Sylwester M. Jarkiewicz

Odpady

Odpady

 

Odbiór odpadów wielkogabarytowych 

20 bm. (sobota) 

Sołectwo Suchacz

Ceryfikat po ośmiu latach

Ceryfikat po ośmiu latach

Osiem lat temu  przesłano w paśmie 23 cm w kierunku Księżyca namalowane ręcznie przez dzieci  obrazki, które po odbiciu od naszego naturalnego satelity powróciły na Ziemię. W eksperymencie tym wzięły udział dzieci z Polski i Holandii. Jednym  z nich był 8-letni wówczas Korneliusz Jarkiewicz, uczeń miejscowej szkoły podstawowej. Na pamiatkę tego wydarzenia 15 czerwca 2020 r. (!) każdy z uczestników tego doświadczenia otrzymał  pamiątkowy Certyfikat. Rysunki dzieci przebyły  ok. 800.000 km w ciągu ok. 2,5 sekundy. Trwało to bardzo krótko, ale na Certyfikat trzeba było czekać aż 8 lat!   

 

 

 

 

 

 

 

Na Księżyc i z powrotem

 

Jak rysunek 8-letniego Korneliusza z Suchacza przebył drogę ok. 800.000 km?


 

 

 

Obrazy: mon05.jpg

 

 

ramach obchodów Międzynarodowego Miesiąca Astronomii  (Global Astronomy Month), w kwietni 2012 r. odbyło się wiele ciekawych imprez o charakterze popularnonaukowym. Ich celem było przybliżenie problematyki kosmicznej, w tym pokazania osiągnięć współczesnej astronomii. Jednym z takich interesujących akcji, którego pomysłodawczynią była włoska artystka  Daniela de Paulis był eksperyment VisualMoonBounceprzeprowadzony 28 kwietnia 2012 r. Polegał na wysyłaniu (drogą radiową) w kierunku Księżyca obrazów wybitnych malarzy i młodych pasjonatów astronomii i po odbiciu od naszego satelity rejestracja ich jakości w różnych częściach świata.

 

 

Dla realizacji tego zadania wykorzystano sprzęt radioamatorski oraz fachową obsługę złożoną z doświadczonych krótkofalowców z Holandii (Zespół Klubu PI9CAM) i Polski (Kłodzka Grupa EME). Technika prowadzenia łączności radiowych za pośrednictwem Księżyca tzw. EME (sktrót od: Earth-Moon-Earth) stosowana jest przez radioamatorów od wielu już lat. Dzięki niej możliwe są łączności prowadzone na falach ultrakrótkich z odległymi stacjami na całym świecie. Operacja taka wymaga przede wszystkim dobrej anteny „potrafiącej” bardzo precyzyjnie śledzić ruch Księżyca po jego skomplikowanej orbicie. Sygnał radiowy wysłany z Ziemi pokonuje odległość ponad 350.000 km, odbija się od Księżyca i ponownie wraca (po ok. 2.5 sek) na Ziemię. Razem więc pokonuje łącznie blisko 800.000 km.  Kąty padania wiązki radiowej powodują, że powrotny sygnał odbierany może być w różnych miejscach naszej planety. Do niedawna do prowadzenia takich łączności wykorzystywano tylko kod Morse’a. Obecnie możliwe jest nadawanie fonią, a także wysyłanie nieruchomych obrazów. Ta ostatnia technika nosi nazwę telewizji wolnoanalizującej - SSTV (ang. Slow Scan TeleVision), gdzie odświeżanie każdego obrazu trwa około 8 minut. I ta właśnie emisja wykorzystana zostałą podczas kwietniowego eksperymentu  VisualMoonBounce.

 


 

 

Obrazy: mon04.jpg  Obrazy: mon03.jpg

 

Antena radioteleskopu w Dwingloo (Holandia)                   Kornelisz (9) autor  rysunku "Autoportret"  

 

 

 

W kierunku Księżyca wysłano m.in. 31 obrazów prac plastycznych, zgłoszonych w ramach specjalnie zorganizowanego międzynarodowego konkursu Fundacji Challanger Polska i ogólnopolskiego konkursu „Lecimy na Księżyc” - poprzedzających całą akcję. Obrazki wysyłane były przez krótkofalowców z Polski i Holandii, a odbierano je przy pomocy m.in. 25-metrowego holenderskiego radioteleskopu w Dwingeloo i 32-metrowego radioteleskopu w Piwnicach pod Toruniem.      

 

 

Jednym z obrazów wysłanych w kierunku Księżyca i odebranych ponownie na Ziemi był rysunek 8-letniego Korneliusza Jarkiewicza ze Szkoły Podstawowej i Oddziału Przedszkolnego im. Kaprów Polskich w Suchaczu. Jego rysunek pt. „Autoportret” wykonany był prostą techniką - ciemnym flamastrem na białej kartce papieru. Chodziło bowiem o uzyskanie odpowiedniego do elektronicznego przetworzenia dla potrzeb emisji SSTV kontrastu obrazu. Obrazek w relacji Ziemia-Księżyc-Ziemia  pokonał dystans niemal 800.000 km. Jego jakość różni się nieco od oryginału, ale po powrocie na Ziemię w dalszym ciągu był doskonale czytelny. 

 

 


 

Obrazy: mon01.jpg      Obrazy: mon02.jpg

 

Oryginał rysunku Korneliusza pt. "Autoportret"                                               Ten sam obraz po przebyciu 800.000 km 

 

 

 

 

Sylwester M. Jarkiewicz, sp2fap             


80. rocznica

80. rocznica

Dziś tj. 14 czerwca 2020 roku mija 80. rocznica pierwszego masowego transportu więźniów do niemieckiego obozu koncentracyjnego  w Oświęciumiu. Wśród osadzonów wtedy znalazł się Tadeusz Podleżański, który po wyzwoleniu zamieszkał w Suchaczu przy ul. Klonowskiej. Przypomnijmy krótką historię tego Człowieka, który przeszedł niewyobrażalne męki w niemieckiej niewoli.  

 

 

Tadeusz Podleżański, nieżyjący już mieszkaniec Suchacza, był jednym z pierwszych więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz. Trafił tam pierwszym transportem i otrzymał obozowy numer 695.

Tadeusz Podleżański urodził się 28 sierpnia 1912 roku we Lwowie.  Dzieciństwo i młodość spędził w Przeworsku koło Jarosławia. Gdy wybuchła II wojna światowa, Już jako porucznik kawalerii był dowódcą szwadronu w 27. Pułku Ułanów w Brygadzie gen. Władysława Andersa. Na południu Polski dostał się do niemieckiej niewoli i więziony był w Tarnowie. Stamtąd, 14 czerwca 1940 roku  wywieziony został z pierwszym masowym transportem do KL Auschwitz. Otrzymał tam numer obozowy 695. W obozie Oświęcimiu przebywał do 1942 roku. Stamtąd przeniesiony został do  KL Gross-Rosen, gdzie przetrzymywany był do zakończenia wojny. Jednym z najtragiczniejszych etapów w losach więźniów kompleksu Gross-Rosen była zarządzona pod koniec wojny ewakuacja. Uwięzionych postanowiono przenieść do obozów na terenie Rzeszy: m. in. do Buchenwaldu, Bergen-Belsen i Flossenbürga. Jeden z więźniów, Zew Weinret tak to wspominał: "Wobec zbliżającej się armii sowieckiej ewakuowano nas w kierunku Trautenau. Ponieważ Rosjanie odcięli nam drogę musieliśmy się cofać. Dużo ofiar w drodze, gdy ktoś nie mógł nadążyć strzelano go. Nieopisany głód. Za 'zorganizowanie' buraka strzelano. W Trautenau załadowano nas po 120 do wagonów. Nie mieliśmy chleba ani wody. Dantejskie sceny. Ludzie dostawali ataków furii, rzucali się na siebie gryźli się wzajemnie, w obłędzie wyskakiwali z pociągu. Po tygodniu tej piekielnej jazdy przyjechaliśmy do Flossenbürga. Na stacji wyrzuciliśmy z wagonów góry trupów, skrzywionych, zsiniałych, pogryzionych, niepodobnych do ludzi".   

Do Suchacza Tadeusz Podleżański trafił wraz z grupą osadników. Wraz z żoną Haliną, żołnierzem AK i synami mieszkał i pracował aż do śmierci (24 czerwca 1964 r.). Do dziś sąsiedzi i znajomi wspomniają Ich niezwykle serdecznie.     


Sylwester M. Jarkiewicz

 

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i tekst

Nekrolog

18 maja 2020 r. zmarła
przeżywszy 93 lata
śp. Weronika Szewczyk
Cześć Jej pamięci!

 

Pogrzeb 21 bm. Msza święta o 13.30 w kościele w Suchaczu; pogrzeb na cmentarzu parafialnym w Tolkmicku.

Nekrolog

15 maja 2020 r. zmarł
śp. Czesław Kruk
Mieszkaniec Nadbrzeża
Cześć Jego pamięci!

Zaproszenie

Sołtys z Radą Sołecką

zapraszają do pomocy przy porządkowaniu i koszeniu trawy w centrum wsi.

Potrzebna pomoc głównie przy koszeniu, ale nie tylko.

Piątek, 15 bm. od godziny 16.30. 

Własna posesja i jej otoczenie to wizytówka właściciela

Własna posesja i jej otoczenie to wizytówka właściciela

W związku z art. 5 ust.1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z dnia 13 września 1996 r. (t. j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1399 ze zm.) trzeba pamiętać, iż właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku m.in. przez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą do ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości.

W tym roku sprawa porządków przy posesji jest tym bardziej aktualna, że sołectwo nie dysponuje żadnymi pracownikami intrwencyjnymi, którzy dotychczas wykonywali tego rodzaju prace.

Własna posesja i jej otoczenie to wizytówka właściciela! Warto o tym pamietać:) 


Komunikat

Dyżur sołtysa

13 bm. od 16.30 do 18.00. 

Przyjmowane będą opłaty za śmieci, podatki

+ sprawy różne.

Wygenerowano w sekund: 0.91
30,569,789 unikalne wizyty