Suchacz.Eu - portal Stowarzyszenia Suchacz TAKA Wieś


Nawigacja

Random Photo

Galerie zdjęć:

name

Content


Przetłumacz stronę


PayPal

Zegar

Pogoda

name

Content

Kalendarz

<< Sierpień 2019 >>
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  

Reklama

Jeśli nie życzysz sobie aby jakiekolwiek dane w postaci obrazu lub tekstu były kojarzone z Twoją osobą możesz wystąpić za pośrednictwem poczty elektronicznej (msj@post.pl) lub telefonicznie (601 912910) o ich skasowanie. Zlecenie takie nie wymaga żadnego uzasadnienia.

Kadyny, wioska cesarska

Kadyny, wioska cesarska

Pierwsza środa miesiąca od kilku już lat zapowiada seans z cyklu „Elbląg na dużym ekranie”. W tę środę - 6 lutego o godzinie 18.00  - w Kinie Światowid zaprosimy do Kadyn, w miejsce magiczne, gdzie historia przeplata się z podaniami i legendami.


Przed stu laty przyjeżdżał tu cesarz Niemiec, by choć kilka dni w roku odpoczywać na łonie rodziny w swojej letniej rezydencji. Zauroczony krajobrazem postanowił zbudować idealną wioskę, której architektura urzeka do dziś. Założona również przez niego manufaktura produkowała unikalne  wyroby z majoliki. Dzisiaj ich ceny biją kolejne rekordy, a trzeba też uważać, by nie trafić na podróbki. Ale Kadyny znane były jeszcze przed cesarzem. Przez dwieście lat należały do rodu Bażyńskich, były we władaniu Działyńskich i Schliebenów, miał je w posiadaniu hrabia Schwerin i rodzina elbląskich bankierów Struensee. W Kadynach wybudowano klasztor, który miał nieść ducha kontrreformacji, a sam cesarz zbudował kościół, nazywany świątynią Pokoju. Wilhelm II kościoła nigdy nie zobaczył, bo po przegranej wojnie w 1918r. abdykował. Za to do 1944 roku w Kadynach rezydował jego wnuk – Ludwik Ferdynand z rodziną. - Po II wojnie światowej próbowano ożywić Kadyny, uruchamiając cegielnię i wytwórnię ceramiki. Jedyne jednak, co się udało, to stworzenie prężnej stadniny koni, która od 1951r. przyciągała miłośników jeździectwa z regionu i całej Polski - mówi Juliusz Marek, prowadzący cykl projekcji. - W latach 90-tych tradycje te próbowała podtrzymywać elbląska spółka „Halex”, ale temat ten zostawiamy na inne spotkanie z „Elblągiem na dużym ekranie”. Filmy na środowy seans, jak zawsze, przygotował Juliusz Marek. - Wyświetlimy kilka starych, przedwojennych kronik, pokazujących życie codzienne w Kadynach przed 100 laty, pracę hodowców koni i artystów rzeźbiarzy, tworzących formy dla cesarskiej wytwórni majoliki - mówi. - Będą też filmy z czasów powojennych, równie nieznane i cenne. Na seans pt.  „Kadyny, cesarska wioska” zapraszamy w środę, 6 lutego o godz. 18:00 do Kina Światowid.
Organizatorami cyklu „Elbląg na dużym ekranie” jest Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu i telewizja TRUSO.TV, partnerami Elbląskie Towarzystwo Kulturalne, Polskie Towarzystwo Historyczne o. w Elblągu i stowarzyszenie Polskie Telewizje Lokalne i Regionalne w Elblągu. Patroni medialni to Dziennik Elbląski oraz Elbląska Gazeta Internetowa „PortEl.pl”. Wstęp wolny.
CSE
Obraz może zawierać: drzewo, roślina, niebo i na zewnątrz
Wygenerowano w sekund: 0.22
28,341,053 unikalne wizyty